Posts Tagged ‘Cellulit na udach’

Przyczyny cellulitu na udach

piątek, Lipiec 9th, 2010

Tkanka tłuszczowa – w przypadku kobiet – zajmuje około 27 procent. To znacznie więcej niż u mężczyzn, u których tkanki tłuszczowej jest tylko 15 procent. Tłuszczyku najchętniej odkłada się u pań w okolicach uda, brzucha i bioder, co oznacza przygotowanie się organizmu kobiety do ewentualnego rozrodu. Z tego też powodu to między innymi na udach cellulit się najczęściej lokalizuje. Jakie są tego powody?

Skąd się bierze cellulit na udach?

Cellulit na udach powstaje dokładnie z takich samych przyczyn jak cellulit w innych miejscach ciała – na biodrach, pośladkach czy brzuchu. Okazuje się więc, że bezpośrednią przyczyną cellulitu są  żeńskie hormony płciowe.

Estrogeny przyczyną cellulitu

Estrogeny, czyli żeńskie hormony płciowe uważane są za najważniejszą przyczynę cellulitu. To właśnie one powodują, że powstaje schorzenie o nazwie lipodystrofia. Nadmiar tych hormonów płciowych staje się początkiem całej „patologii” tkanki łącznej.

Estrogeny powodują bowiem rozszerzenie naczyń limfatycznych na skutek zmniejszenia elastyczności żył. W rezultacie następuje zwiększenie przepuszczalności naczyń krwionośnych, a następnie pojawienie się obrzęków miejscowych. Obrzęki uciskają na otaczające tkanki komórki – szczególnie zaś komórki tłuszczowe. W sytuacji kiedy krążenie zostaje zaburzone, wówczas komórki tłuszczowe nie dostają dostatecznej ilości pożywienia, a to z kolei rzutuje na funkcjonowanie tych komórek. Dochodzi więc do pewnego rodzaju patologii, która doprowadza do powiększania się komórek, na skutek gromadzenia się w nich tłuszczowych substancji. Następnie może dojść do powstania zmian zapalnych, które doprowadzają do zwłóknienia tkanki łącznej.

W związku z tym, że estrogeny są bezpośrednią przyczyną cellulitu, nie powinien nas już dziwić fakt, że skórka pomarańczowa to typowo kobieca przypadłość. Mężczyźni z tym defektem zdarzają się bardzo rzadko (najczęściej pojawia się u tych panów, którzy cierpią z powodu niedoboru androgenów – syndrom Klinefeltera, hypogonadyzm, na skutek stanów pokastracyjnych, panów, którzy otrzymywali estrogeny w terapii nowotworowej raka prostaty).

Cellulit na udach – wina diety

Skórka pomarańczowa na udach może być wynikiem niewłaściwego sposobu odżywiania się, choć nie jest to regułą. Cellulitowi na udach sprzyja dieta, która prowadzi do zaparć czy dodatkowych kilogramów. Przyczyną cellulitu mogą być także częste wahania wagi, ponieważ skutkują utratą jędrności skóry.

Powstawaniu cellulitu sprzyja sól. Powoduje ona bowiem zatrzymywanie wody w tkankach, dając obrzęki. Jak wiadomo – uciskają one na komórki tłuszczowe, co w dalszym rezultacie objawia się występowaniem grudek oraz nierówności.

Za powstawanie cellulitu na udach odpowiedzialne są także nasze używki: kawa czy papierosy. Ta pierwsza nie tylko sprzyja apetytowi, ale również podnosi poziom koryzolu. Podobnie działają papierosy.

Nie są wskazane ponadto wszelkie produkty spożywcze, które obfitują w tłuszcze pochodzenia zwierzęcego oraz te, które stanowią źródło kalorycznych prostych węglowodanów. Nie ma się więc co dziwić, że cellulit na udach powstanie, gdy zajadamy się słodyczami, fast-foodami czy wreszcie ociekającymi tłuszczem smażonymi daniami.

By przekonać się, że odżywianie się może mieć wpływ na powstawanie cellulitu, warto zmienić swoje dotychczasowe nawyki. Do codziennego jadłospisu – zamiast soli warto wprowadzić kolendrę, bazylię, majeranek. Zamiast tłustego mięsa, mięso chude i białe oraz ryby. Również błonnik może okazać się niezbędny, ponieważ sprzyja także odchudzaniu.

Warto również zadbać o to, by w naszym jadłospisie zachowana została równowaga kwasowo-zasadowa. Okazuje się bowiem, że nadwyżka kwasów nad zasadami może skutkować pojawieniem się skórki pomarańczowej spowodowanej osłabieniem tkanki łącznej.

Brak aktywności fizyczne = cellulit na udach

Jeżeli zbyt mało się ruszamy, a jednocześnie prowadzimy siedzący tryb życia, wówczas możemy spodziewać się że prędzej czy później skórka pomarańczowa na udach się pojawi.

Nie ma się co dziwić, ponieważ wiele kobiet, w pogoni za sukcesem zapomina o potrzebach swojego ciała. Kilkugodzinne siedzenie za biurkiem może sprzyjać jedynie cellulitowi. Krążenie zostaje osłabione, przez co komórki, również tłuszczowe nie są dostatecznie dotlenione i odżywione. A jak wiadomo – jest to pierwszy krok do pojawienia się cellulitu.

Aktywność fizyczna jest zatem niezbędna od tego, by „zablokować” powstawanie skórki pomarańczowej. Nie istnieją żadne ograniczenia, aczkolwiek wskazane są ćwiczenia aerobowe. Taki rodzaj treningu przyczynia się bowiem do szybszego redukowania tkanki tłuszczowej, a co za tym idzie – likwidację cellulitu. By pozbyć się skórki pomarańczowej można pływać (mile widziany jest aqua aerobic), uprawiać jogging, energicznie spacerować czy jeździć na rowerze. Najważniejsze, by ćwiczenia trwały co najmniej czterdzieści minut, minimum trzy razy w tygodniu.

Przyczyn cellulitu jest kilka – począwszy od tych bezpośrednich (hormony, geny), na które większego wpływu nie mamy. Ale są też przyczyny pośrednie (dieta, brak aktywności fizycznej), na które mamy wpływ. Warto więc przyjrzeć się naszemu trybowi życia i – gdy jeszcze jest możliwość – wyeliminować te przyczyny powstawania cellulitu na udach.

5,3 k

Uda bez cellulitu – czy to możliwe?

niedziela, Styczeń 31st, 2010

Cellulit to przypadłość dotycząca głównie kobiet. Jest to defekt kosmetyczny, choć od niedawna część dermatologów uważa to za chorobę. Spowodowany jest nierównomiernie rozmieszczoną pod skórą tkanką tłuszczową. Powiększone komórki tłuszczowe zawierają wodę i toksyny będące wynikiem przemiany materii. Są przerośnięte tkanką łączną, co daje efekt nierówności, gąbczastości, pofałdowań skóry. Rezultat – to nieestetyczna „skórka pomarańczowa”, bo tak popularnie nazywa się ta dolegliwość. Może pojawić się już u kilkunastoletnich dziewczyn. Przyczyny są nierozpoznane do końca. Łączy się je z zaburzeniami hormonalnymi ( to dlatego cellulit może pojawić się w okresie dojrzewania, podczas ciąży, w okresie menopauzy, w czasie stosowania hormonalnej terapii zastępczej czy antykoncepcji). Za przyczynę uważa się też otyłość, chociaż u szczupłych kobiet również występuje, poza tym – brak ruchu, ale sportsmenki też uskarżają się na tę dysfunkcję skóry. Niektórzy sądzą, że cellulit jest oznaką starzenia się skóry, co zatem maja powiedzieć nastolatki, które już mają ten problem? Winę za cellulit ponoszą też stresy, przepracowanie i gorące kąpiele.

„Pomarańczowa skórka” występuje na brzuchu, udach, pośladkach. Szczególnie nielubiany przez panie jest cellulit na udach, gdyż najtrudniej go ukryć. Gdy nadejdzie ciepła wiosna i słoneczne lato, nie chcemy chodzić tylko w spodniach czy długiej spódnicy. Plażowanie wymaga jędrnej skóry. Nie popadając jednak w paranoję z powodu wyglądu ud czy pupy, zastanówmy się, co zrobić z tym zafundowanym przez naturę niechcianym prezentem.

Czy można zapobiegać cellulitowi?

Czy mamy wpływ na występowanie cellulitu? W pewnym stopniu tak. Najbardziej możemy zadbać o właściwą dietę antycellulitową, która sprawdzi się też przy innych niedoskonałościach organizmu, np. nadciśnienie czy nadwaga. Przede wszystkim należy zrezygnować z soli albo jej spożycie zdecydowanie ograniczyć, pamiętając, że nie brakuje jej w wędlinach, w koncentratach, przyprawach typu Vegeta, wysoko przetworzonej żywności. Dieta powinna być wysokobiałkowa – chude mięso i ryby, ale zrezygnować należy z drobiu ze względu na obecność w mięsie hormonów dostarczanych ptakom wraz z karmą. Białko pochodzące z roślin strączkowych: fasoli, soi, soczewicy jest również wartościowe. Orzechy, ziarna to wartościowy pokarm dostarczający organizmowi wielu mikroelementów. Wskazana jest duża ilość warzyw i owoców. W posiłkach nie powinno zabraknąć grubych kasz, brązowego ryżu, ciemnego pieczywa. Należy pić dużo wody (2 litry dziennie), co pozwoli na usuwanie toksyn z organizmu i szybszą przemianę materii.

Także codzienna dawka ruchu: spacer, jazda na rowerze, nordic walking, pływanie, taniec usprawni krążenie krwi i limfy, co w pewnym stopniu zapobiegnie „pomarańczowej skórce”.

Jak pozbyć się cellulitu?

Walkę z cellulitem należy zaczynać jak najwcześniej, gdy pojawiają się pierwsze objawy. W pierwszej fazie dolegliwość można rozpoznać, biorąc w rękę fałd skóry, np. na udach. Jeśli pojawią się tam nierówności i dołeczki, to znak, że pora stanąć do walki z tą przykrą przypadłością. Można ją całkowicie zlikwidować już po 3 miesiącach.

Najpierw wprowadzamy innowacje w diecie, o czym pisałam powyżej. Następnie wprowadzamy w swoje życie nieco dyscypliny i codziennie przeznaczamy na ruch 30 – 40 minut. Dodatkowo przeprowadzamy ćwiczenia na zajętą cellulitem partię ciała.

Najlepsze ćwiczenia na uda, które nie tylko zlikwidują gąbczastość skóry, ale i wyszczuplą nogi to nieskomplikowane wymachy nóg do przodu, rowerki, nożyce, powolne naprzemienne podnoszenie nóg i przetrzymywanie ich nad podłogą w pozycji leżącej.

Doskonałym sposobem na pojędrnienie skóry są masaże, które należy wykonywać codziennie twardą szczotką lub szorstką rękawicą. Zimny prysznic albo obkładanie skóry ud lodem to kolejna metoda walki z cellulitem.

W gabinetach kosmetycznych specjaliści mogą nam zaproponować specjalistyczne zabiegi, począwszy od masażu, przez mezoterapię rozbijającą grudki tłuszczu, do liposukcji.

Czym pielęgnować skórę z cellulitem?

W drogeriach i aptekach mamy wiele kremów, maści i balsamów przeznaczonych do pielęgnacji skóry z cellulitem. Ich zadaniem jest redukcja nierówności. Dzięki głębokiemu wnikaniu, podczas masażu, wpływają na poprawę krążenia krwi i limfy, co prowadzi do zmniejszania grudek tłuszczu. Jednocześnie ujędrniają skórę, przyspieszają przemianę materii, wyszczuplają i modelują sylwetkę.

Należy je stosować 3 razy w tygodniu i łączyć z intensywnym masażem.

4,5 k