Hormony jako przyczyna cellulitu

Lipiec 9th, 2010
Cellulit

Cellulit, zwany jest potocznie skórką pomarańczową. Jest to defekt skórny, choć wielu specjalistów jest zdania, że to „coś” więcej niż problem kosmetyczny i estetyczny. Cellulit uważany jest za „schorzenie”, które polega na nierównomiernym rozmieszczeniu tkanki tłuszczowej, co może być spowodowane zaburzeniami mikrokrążenia. Jakie są przyczyny powstawania skórki pomarańczowej?

Za cellulit odpowiedzialne estrogeny

Czy ktoś kiedykolwiek zastanawiał się dlaczego ze skórką pomarańczową problem mają przede wszystkim kobiety? Choć wśród mężczyzn krąży dowcip, że cellulit powstaje u pań, ponieważ jest brzydki, wcale nie jest to prawdą. Cellulit powstaje, ponieważ to właśnie w kobiecym organizmie znajduje się wysoki poziom estrogenów, czyli żeńskich hormonów płciowych. Hormony te w dużej mierze odpowiadają za powstawanie skórnego problemu, jakim jest lipodystrofia.

Estrogeny powodują rozszerzenie naczyń krwionośnych i limfatycznych na skutek zmniejszenia napięcia żył. W rezultacie dochodzi do zwiększenia przepuszczalności naczyń włosowatych. To początek długiego łańcucha. Zwiększenie przepuszczalności początkuje szereg czynności, które powodują upośledzenie funkcjonowania komórek tłuszczowych. W związku z tym, że powstają miejscowe obrzęki uciskające komórki tłuszczowe, są one znacznie gorzej dotlenione i gorzej dożywione. W efekcie zaczynają pracować nieprawidłowo, co powoduje że w ich wnętrzu zaczynają gromadzić się tłuszczowe substancje. Prowadzi to do powiększania się objętości tych komórek, a także do pojawiania się mikrozatorów.

Kto jest narażony na powstawanie cellulitu?

Oczywiście, choć większość kobiet (bo około dziewięćdziesiąt procent) boryka się ze skórką pomarańczową, defekt ten nie pojawia się u wszystkich kobiet. Trzeba bowiem wiedzieć, że wszystko zależy od poziomu żeńskich hormonów płciowych w organizmie. Wiadomo, że ich poziom znacznie wzrasta u dziewczyn, wchodzących w okres dojrzewania. Zwiększony poziom estrogenów mają również kobiety w ciąży. Z tego też powodu skórka pomarańczowa bardzo chętnie atakuje kobiety ciężarne. Na cellulit narażone są ponadto panie, które łykają doustne środki antykoncepcyjne.

Skórka pomarańczowa powstaje, ponieważ wysoki poziom estrogenów sprzyja magazynowaniu wody oraz tłuszczu w organizmie, co powoduje pojawienie się obrzęków.

Cellulit u mężczyzn?

Choć cellulit to przede wszystkim przypadłość kobieca, okazuje się, że mężczyźni wcale nie są od niej wolni. Za powstawanie skórki pomarańczowej u panów również odpowiadają estrogeny. Jak to się dzieje, skoro poziom estrogenów w męskim organizmie jest niewielki?

Oczywiście cellulit u mężczyzn powstaje na skutek zaburzenia równowagi między męskimi a żeńskimi hormonami płciowymi. Zdarza się to jednak bardzo rzadko, aczkolwiek ma miejsce. Powstawanie skorki pomarańczowej u mężczyzn może być związane z zaburzeniami funkcjonowania wątroby, która nie jest w stanie neutralizować oraz usuwać estrogenów w organizmu mężczyzn. Na skutek takiego schorzenia dochodzi do zmiany struktury włókien tkanki łącznej. Wówczas w organizmie zostaje zatrzymana woda oraz tłuszcz, a w rezultacie podskórna tkanka łączna przybiera postać galaretowatej.

Cellulit u panów – jak już wiadomo – powstaje na skutek niedoboru androgenów. Wówczas w ich organizmie panuje nadwyżka estrogenów. Dzieje to tak na przykład w schorzeniu zwanym syndromem Klinefeltera czy hypogonadyzmie. Skórka pomarańczowa u mężczyzn może powstawać na skutek stanów pokastracyjnych. Z cellulitem borykają się również panowie – pacjenci, którym podawano estrogeny w terapii nowotworowej raka prostaty.

Skórka pomarańczowa u panów znacznie pogłębia się wraz ze wzrostem niedoboru androgenów.

Estrogeny to nie wszystko…

Nie należy „zwalać” winy wyłącznie na estrogeny. Choć faktycznie mają one największy wpływ na pojawienie się skórki pomarańczowej, cellulit może być również naszą „zasługą”. Istnieje bowiem wiele czynników, które w pewien sposób „pomagają” żeńskim hormonom płciowym.

Na powstawanie cellulitu w dużej mierze ma nasz tryb życia. W dzisiejszych czasach bardzo często, w pogoni za sukcesem zapominamy o sobie. Nie odżywiamy się we właściwy sposób, a i na aktywność fizyczną nie mamy czasu. W rezultacie nasza dieta sprzyja tyciu i zaparciom, a brak ruchu zaburza krążenie. W efekcie powstaje skórka pomarańczowa.

By zminimalizować wpływ naszego trybu życia na pojawienie się cellulitu, należy zadbać o siebie. Przede wszystkim należy co najmniej czterdzieści minut dziennie (ewentualnie co trzeci dzień) poświęcić na aktywność fizyczną. Ruch jest największych sojusznikiem zdrowia – sprzyja pobudzeniu krążenia oraz przyspiesza procesy redukowania tkanki tłuszczowej. Ważna jest również dieta. Nie chodzi o to, by katować się głodówkami, lecz zmienić nasz codzienny jadłospis w taki sposób, by nie zawierał tłustych i smażonych potraw, czy niezdrowych fast-foodów. Warto również zrezygnować ze słodyczy i ograniczyć ilość wypijanych filiżanek kawy.

Ważne jest również stosowanie kremów, które ujędrniają skórę, zwłaszcza wtedy, gdy jesteśmy narażeni na gwałtowne skoki masy ciała, co również sprzyja powstawaniu skórki pomarańczowej.

5,1 k

Zdrowa codzienność, czyli jak zapobiegać cellulitowi

Lipiec 7th, 2010
Cellulit

Prosta odpowiedź na pytanie

Odpowiedź na pytanie jak zapobiegać cellulitowi, wydaje się w teorii bardzo prosta. Należy wyeliminować ze swojego życia przyczyny jego powstawania. Czy to wystarczy? Niestety nie zawsze, ale na pewno pozwoli choć częściowo zapobiec i zmniejszy ryzyko wystąpienia cellulitu.

Oczywiście tak lakoniczna odpowiedź nie jest wystarczająca. Trzeba dokładnie ustalić, jakie przyczyny wywołują tę niedoskonałość estetyczną, by wiedzieć dokładnie jak zapobiegać cellulitowi i cieszyć się piękną skórą.

Nie wszystkie przyczyny jesteśmy w stanie wyeliminować samodzielnie, co oznacza w praktyce, że nie zawsze będziemy dokładnie wiedzieć jak zapobiegać cellulitowi. O ile łatwo zrozumieć, że trzeba dbać o swoją wagę, czyli ani się nie przejadać ani też nie głodzić, bo w obu tych wypadkach może pojawić się cellulit i sporo innych problemów zdrowotnych i estetycznych, o tyle regulacja gospodarki hormonalnej tylko po części leży w naszych rękach.

Kłopoty z hormonami

Kłopot z hormonami sprawić mogą zarówno tabletki antykoncepcyjne, jaki i wiele produktów żywnościowych. Gdy zastanawiamy się jak zapobiegać cellulitowi, możemy dokładnie wyliczyć wszystkie spożywane kalorie, możemy dokładnie określić ile i w jakich proporcjach potrzebujemy poszczególnych składników, a i tak nie będziemy mieli pod kontrolą pożywienia i tego jak wpływa na naszą gospodarkę hormonalną.

Oto proste przykłady. Wyliczamy z tabelek skład i kaloryczność kiełbasy, tymczasem nie wiemy co kupimy w sklepie. Może to być w rzeczywistości jakiś zlepek soi i chemikaliów. O zniszczeniach powodowanych w organizmie przez soję można by pisać bardzo dużo. Innym przykładem mogą być kurczaki, Nie wiemy, czy nie były hodowane na estrogenach! Skoro tak, to może zastanawiając się jak zapobiegać cellulitowi, podjąć decyzję by wyeliminować mięso z diety? To też nie będzie rozsądne. Brak protein zwierzęcych szybko odbije się na naszym wyglądzie. Nie pozostaje nic innego, jak bardzo ostrożnie dobierać pokarmy i uważnie czytać etykiety na opakowaniach. Musimy pamiętać, że pożywienie ma znaczny wpływ na gospodarkę hormonalną.

Brak czasu na ćwiczenia

Często w różnych poradnikach traktujących o tym jak zapobiegać cellulitowi zwraca się uwagę na regularne ćwiczenia. Równie często większość kobiet oświadcza, że nie ma czasu ćwiczyć. Oczywiście jest to wymówka, która nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Każdego dnia tracimy mnóstwo czasu na niepotrzebne rzeczy. O wiele lepiej byłoby zarówno dla zdrowia fizycznego, jak i psychicznego samopoczucia, ograniczyć czas spędzany przed telewizorem. Z pewnością wystarczyłoby go zarówno na ćwiczenia, jak i na inne bardziej konstruktywne zajęcia.

Już sam czas przeznaczony na poszukiwanie w internecie sposobów na to jak zapobiegać cellulitowi, można przeznaczyć na ćwiczenia. Zamiast tego, czytamy wciąż te same informacje, ale niewiele zmieniamy w swoim Życiu. Wydajemy pieniądze na kremy i inne preparaty przeciw cellulitowi i oczekujemy po nich cudownych rezultatów. Tymczasem brak w tym wszystkim podstawowych elementów.

Nie możemy odpowiedzi na pytanie jak zapobiegać cellulitowi ograniczać do kremów. Mogą one nieco pomóc, ale jeżeli zabraknie ćwiczeń i diety, osiągniemy bardzo niewiele. Regularne ćwiczenia byłyby najlepszym rozwiązaniem. Jednak można sporo zwyczajnych zachowań życiowych zmienić w ćwiczenia, co również znacznie pomoże i może zostać uznane za dobrą odpowiedź na pytanie jak zapobiegać cellulitowi.

Oto kilka prostych i sprawdzonych rad. Wszędzie gdzie to możliwe używaj schodów zamiast windy. Ogranicz korzystanie z samochodu i komunikacji miejskiej na rzecz spaceru. Na początku będzie to uciążliwe, ale po pewnym czasie da pozytywne efekty. Zadbaj o poprawę krążenia. Często stosuj naprzemienne prysznice na miejsce szczególnie narażone na wystąpienie cellulitu. Musisz nie tylko ćwiczyć i ruszać się, ale też często wypoczywać z nogami ułożonymi wyżej niż głowa. Połóż je na stosie poduszek i poleż tak kilkanaście minut.

Nie zawsze da się pozytywnie odpowiedzieć na pytanie jak zapobiegać cellulitowi i jednocześnie błyszczeć urodą na co dzień. Uwaga ta dotyczy głównie chodzenia na szpilkach. Najlepszym wyjściem jest zarezerwować tego typu obuwie na przyjęcia i specjalne okazje, a zwykle chodzić na bardziej płaskim obcasie.

Pozornie więc kwestia jak zapobiegać cellulitowi nie jest złożona. Wymaga tylko od nas pewnej dozy uwagi i troski o siebie. W praktyce jednak musimy się także liczyć z wpływem stresu, który nie zawsze da się skutecznie wyeliminować. Do tycia mogą przyczynić się także pewne leki, a wówczas o cellulit dość łatwo. Biorąc pod uwagę mnogość czynników warto jak najwcześniej podjąć działania zapobiegawcze, by nie martwić się wtedy, gdy cellulit już się pokaże.

4,75_S

Całkowicie różne ćwiczenia na cellulit – dwie sprzeczne koncepcje

Lipiec 6th, 2010
Cellulit

Bardzo rozpowszechnione zjawisko

Kobiety bardzo interesują skuteczne ćwiczenia na cellulit. W zasadzie nie powinno to nikogo dziwić, skoro statystyki podają, że aż 80% pań z krajów rozwiniętych ma cellulit. Część z nich podchodzi do problemu biernie, jednak większość próbuje coś zrobić z tym mankamentem. Stąd właśnie częste pytania o ćwiczenia na cellulit i popularność stron internetowych opisujących takie ćwiczenia.

Dwie szkoły – odmienne podejście

Można też zauważyć specyficzne zjawisko. Im bardziej jakiś problem jest powszechny, tym więcej można znaleźć sprzecznych opinii na temat zwalczania go. Jeśli coś dotyka tylko małą część populacji, zajmują się tym eksperci i nie ma tylu dylematów. Gdy problem jest popularny, każdy uważa się za eksperta. Podobnie rzecz się ma, gdy chodzi o ćwiczenia na cellulit. Istnieją, jeśli można to tak ująć, dwie szkoły promujące całkowicie odmienny sposób walki z cellulitem. Oczywiście obie zalecają ćwiczenia na cellulit, ale całkowicie odmienne.

Najbardziej popularne podejście zakłada długotrwałe ćwiczenia aerobowe, czyli lekkie tlenowe ruchy. Zaleca się pływanie, jazdę na rowerze oraz gimnastykę. W tym ostatnim wypadku ćwiczenia na cellulit powinny być wykonywane w seriach po kilkadziesiąt ruchów. Zaleca się wymachy nóg oraz tzw. „brzuszki”. Zwolennicy tej koncepcji twierdzą wręcz, że zbyt intensywne ćwiczenia na cellulit mogą tylko pogorszyć sprawę. W ich mniemaniu rozwijające się mięśnie będą uciskały tkankę podskórną i efekt wizualny będzie jeszcze gorszy.

Niewielu jest zwolenników drugiej szkoły. Ci nieliczni twierdzą, że o wiele lepsze ćwiczenia na cellulit polegają na krótkim, ale bardzo intensywnym wysiłku. Uważają, że długie ćwiczenia aerobowe jedynie zwiększają poziom kortyzolu. Nie stymulują na tyle organizmu, by można było oczekiwać zniknięcia cellulitu. Mogą częściowo pomóc, ale nigdy nie będą tak skuteczne, jak ćwiczenia na cellulit z użyciem znacznych obciążeń.

Która metoda lepsza?

Kto ma rację? Zapewne uznamy, że rację mają ci, którzy są w większości. Trzeba jednak pamiętać, że fizjologia ma się nijak do zasad demokracji. Jak już ktoś powiedział, gdyby rację miała większość, mieliby ją Chińczycy.

Osobiście także uważam, że najskuteczniejsze ćwiczenia na cellulit, to intensywne i krótkie treningi z obciążeniem. Na początek pozwolę sobie na argument, którzy może wydać się nie fair. Skoro 80% kobiet ma problem z cellulitem i większość z nich stosuje lekkie ćwiczenia na cellulit, a statystyki nadal podają podobną liczbę kobiet dotkniętych tą przypadłością estetyczną, to wniosek wydaje się oczywisty. Trudno go przeoczyć. Tak! Po prostu te ćwiczenia na cellulit są nieskuteczne!

Kobiety wykonują zalecane ćwiczenia na cellulit z dużym poświeceniem i czekają na wyniki, a wyników nie ma lub są bardzo znikome. Jednak zwolennicy tej metody nadal będą uparcie trzymać się swoich twierdzeń. Fakt, że na początku widać poprawę, ale organizm szybko przyzwyczaja się do wysiłku. Po pewnym czasie nawet nie podwyższa się puls, ani nie zwiększa się przepływ krwi. Nie następuje już stymulacja organizmu. Nie poprawia się metabolizm, więc i włókna kolagenowe nie zwiększają swojej aktywności. Takie ćwiczenia na cellulit są dobre na początek, ale szybko przestaną działać.

Jak ćwiczyć brzuch?

Zatrzymajmy się na nieszczęsnych „brzuszkach”. Tak często zalecają je różni trenerzy i „znawcy”. Nie można traktować brzuszków jako ćwiczenia na cellulit. Po pierwsze na 100 osób wykonujących to ćwiczenie – 90 robi je źle! Ważne skądinąd jest wzmocnienie ściany brzucha, nie tylko ze względu na cellulit, ale przede wszystkim zdrowie kręgosłupa. Jednak dla większość osób takie ćwiczenie może spowodować skutek odwrotny od zamierzonego. Podstawową funkcją mięśni brzucha jest stabilizacja sylwetki. Bardzo silnie pracują przy prostowaniu tułowia ze skłonu. Przynajmniej powinny, bo w przypadku ich osłabienia cała praca spada na prostowniki grzbietu i kręgosłup. Jest to zwłaszcza niebezpieczne podczas podnoszenia większych ciężarów.

Jeśli już szukamy dobrego ćwiczenia na cellulit, które jednocześnie wzmocni nasz brzuch, to najlepiej będzie zaopatrzyć się w szwajcarską piłkę. Można na nie wykonywać coś podobnego do brzuszków, ale będzie to zupełnie inne ćwiczenie. Musimy leżąc na piłce wykonywać coś w rodzaju rolowania ciała. Trzeba przyciągać klatkę piersiową do miednicy. W połączeniu z destabilizacją da to bardzo dobre efekty. Nie należy wcale wykonywać setek powtórzeń. Kila serii po 8-10 powtórzeń wystarczy. Zresztą wcale nie jest to takie proste. Jeśli z jakiegoś powodu nie możecie kupić tej piłki, można posłużyć się grubą miękką poduszką.

To wprawdzie nie są same w sobie ćwiczenia na cellulit, ale dają nam dobry fundament do dwóch najważniejszych ćwiczeń – martwego ciągu i przysiadów ze sztangą. Tak drogie panie, jeśli chcecie wykonywać skuteczne ćwiczenia najlepsze na cellulit nie możecie bać się ciężarów. Argument o mięśniach uciskających skórę jest tak niepoważny, że aż szkoda czasu na roztrząsanie go.

4,99_S

Pokonaj cellulit w miesiąc z Rio Anti-Cellulite Laser!

Maj 11th, 2010
Cellulit

Kup Rio Anti-Cellulite Laser i pokonaj cellulit w miesiąc! Nie wierzysz, że to możliwe? Ależ tak – wiele zadowolonych klientek potwierdza, że to najlepsza metoda walki z cellulitem. Pomarańczowa skórka znika, a ty cieszysz się idealnie gładkim ciałem. Dowiedz się wszystkiego o tej rewelacyjnej metodzie.

Laser do domowego użytku, czy to możliwe?

Dotychczas laser kojarzył się jedynie z najlepszymi gabinetami kosmetycznymi i klinikami medycyny estetycznej. Teraz każda kobieta może używać go we własnym domu, stosując najskuteczniejszą kurację antycellulitową. Tą rewelacyjną możliwości dają ci twórcy Rio Anti-Cellulite Laser. Jest to pierwsze urządzenie do zwalczania cellulitu w domu oparte na technologii laserowej. Jednak laser to nie wszystko. W skład zestawu wchodzi także serum o wysokiej zawartości kofeiny, które nakładasz na ciało podczas naświetlania go promieniami laserowymi. Równie ważne jest używanie kremu na noc, który także jest w zestawie. Ten krem na cellulit działa bardzo skutecznie. Warto jego aplikację połączyć z masażem, by wzmocnić jego efektywność. Jak działa Rio Anti-Cellulite Laser? Przede wszystkim trafia dokładnie w nadmiernie rozwinięte komórki tłuszczowe i minimalizuje ich rozmiar. Poza tym poprawia metabolizm komórkowy, dzięki czemu skuteczniej oczyszczają się one z toksyn. Jednak to nie wszystko – Rio Anti-Cellulite Laser poprawia też naturalne procesy regeneracyjne skóry. Dzięki temu już po trzydziestu dniach cellulit jest znacznie mniejszy – wiele kobiet odnotowało redukcję pomarańczowej skórki rzędu osiemdziesięciu procentów. Co ważne, redukcja ta jest trwała. Niektóre użytkowniczki porównują skuteczność lasera ze skutecznością drenażu limfatycznego. Warto wypróbować tę metodę, jeśli naprawdę zależy ci na pozbyciu się skórki pomarańczowej.

Bez ruchu ani rusz!

Choć laser jest niezwykle skuteczny, warto pamiętać, że nie ma, co marzyć o pozbyciu się cellulitu bez uwzględnienia w swoim rozkładzie dnia miejsca i czasu na aktywność fizyczną. Ruch jest bardzo ważny. Pozwala oczyścić organizm, wpływa pozytywnie na ukrwienie ciała, przez co komórki są lepiej odżywione. Laser narusza strukturę tkanki tłuszczowej, jednak to aktywność fizyczna pozwala ją spalić. Jakie ćwiczenia na cellulit są godne polecenia? Tak naprawdę wybrana dyscyplina sportu ma mniejsze znaczenie. Ważne, by trenować regularnie, przy czym ideałem są trzy treningi tygodniowo trwające, co najmniej sześćdziesiąt minut i jak najwięcej ruchu w pozostałe dni. Jak to wygląda w praktyce? Trzy razy w tygodniu idziesz na siłownię lub do klubu fitness i porządnie się tam meczysz. Między tymi dniami powinien być dzień przerwy na regenerację mięśni. W pozostałe dni stosujesz natomiast umiarkowanie intensywną aktywność fizyczną, na przykład rezygnujesz z samochodu, wchodzisz po schodach lub idziesz na spokojny spacer – to wszystko się liczy. Już po miesiącu zobaczysz efekty. Rewelacyjnie działa też tradycyjna i nieco zapomniana poranna gimnastyka. Naprawdę seria wymachów, skłonów, podskoków i przysiadów to dobry początek dnia. Nie zajmuje wiele czasu, a pozytywnie wpływa na nastrój i na tempo przemiany materii.

Jesteś tym, co jesz.

Dieta na cellulit jest niezbędna, jeśli chcesz odnieść sukces w tej walce. Przede wszystkim, jeśli masz problem z nadwaga, musisz schudnąć i ograniczyć liczbę spożywanych kalorii. W pozostałych przypadkach wielkość porcji nie ma takiego znaczenia, – choć warto pamiętać o umiarze: przejadanie się nigdy nie jest zdrowe. Ważne natomiast, by jeść pełnowartościowe produkty, rezygnując z takich zapychaczy jak batoniki, ciasteczka czy chipsy. Są nie tylko tuczące, ale sól i cukier, które zawierają, sprzyjają rozwojowi cellulitu. Trzeba też dużo pić, dietetycy zalecają dawkę dwóch litrów dziennie, przy czym nie wliczamy w to kawy i czarnej herbaty, które lepiej ograniczać. Zamiast tego pij niegazowana wodę mineralną, najlepiej o niskiej zawartości sodu, zieloną herbatę oraz warzywne i owocowe soki.

4k

Czy można zapomnieć co to jest cellulit?

Maj 10th, 2010
Cellulit

Jeszcze raz o najważniejszych czynnikach

Na cellulit można patrzeć z różnych stron. Mówimy oczywiście o zabiegach na cellulit, a nie samym spoglądaniu na skórę o dość wątpliwych walorach estetycznych. Należałoby powiedzieć o trzech aspektach zwalczania pomarańczowej skórki: diecie, ćwiczeniach poprawiających krążenie oraz o lekach i kosmetykach na cellulit.

Być może nie jest to nic odkrywczego, proponuję jednak nie porzucać jeszcze tego tekstu i przeczytać go do końca. Już sam fakt, iż cellulit ciągle jest dla tak wielu kobiet problemem, świadczy o tym, że brakuje rzetelnych informacji na temat jego zwalczania.

Czy jest, a czym nie jest – dieta

Najpierw należałoby stwierdzić, że dieta nie nie ma nic wspólnego z głodówkami. Nazywanie sposobu żywienia, w którym je się jedną marchewkę na dobę i popija ziółkami jest kompletnym nieporozumieniem. To właśnie takie „diety” sprawiają najczęściej, że pojawia się cellulit. Trzeba raz na zawsze zapomnieć o diecie kopenhaskiej i innych irracjonalnych sposobach żywienia.

W przeciwieństwie do nich prawdziwa dieta oznacza, że żywimy się w sposób racjonalny. Nie głodzimy się ani też nie przejadamy. Liczy się nie tylko ilość, ale także jakość pokarmów. Proponuję w miarę możliwości wyeliminować wysoko przetworzone produkty i zadbać o pełną pulę aminokwasów oraz kwasów tłuszczowych. Wszyscy wskazują na kwasy tłuszczowe nienasycone jako zdrowe. W rzeczywistości organizm potrzebuje także kwasów jednonasyconych i wielonasyconych. Równowaga pomiędzy nimi sprawia, iż praktycznie cellulit nie ma prawa się pojawić! Ideałem jest proporcja kwasów tłuszczowych 1:1:1.

Nadmiar węglowodanów powoduje tycie, więc lepiej ich unikać, ale nie rezygnować z nich całkowicie. Oprócz wahań wagi, które to wahania mają również bezpośredni wpływ na to, iż pojawia się cellulit, zbyt duża podaż cukrów prostych (inaczej: węglowodanów prostych) w stosunku do kwasów tłuszczowych powoduje u kobiety zaburzenia gospodarki hormonalnej. W tym wypadku także skutkiem może być cellulit. Zresztą skoki wagi ciała, jak i jakość pożywienia mają bezpośredni związek z ilością wydzielanych hormonów. Trudno rozdzielić te procesy.

Trzeba radykalnie ograniczyć słodycze. Nie tylko, że zawierają cukry proste, to jeszcze są produktami wysoko przetworzonymi i mają sporo szkodliwych dodatków. By nie obciążać nadto psychiki radzę zwykle jeść jedną albo dwie kostki czekolady dziennie. Może to być też jakieś małe ciastko lub cukierek zamiast czekolady. Taka ilość nie zaszkodzi, a nie będziemy mieli poczucia, że czegoś sobie odmawiamy.

Najważniejsze są intensywne ćwiczenia

W celu zachowania właściwej wagi, dobrego stanu zdrowia i samopoczucia, a przy okazji zdobycia pięknej sylwetki, trzeba regularnie ćwiczyć. Dodatkowym atutem takiej aktywności jest fakt, iż u regularnie ćwiczącej osoby cellulit nie ma prawa się pojawić. Dobry trening może nas zabezpieczyć nawet przed drobnymi uchybieniami w diecie.

Co ćwiczyć, by cellulit się nie pojawił lub jeśli już jest, szybciej znikał? Osobiście preferuję ciężkie i intensywne ćwiczenia siłowe. Są dobre tak samo dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Stanowią też fundament do uprawiania innych sportów. Jednak można wybrać jakąkolwiek dyscyplinę angażującą większość mięśni szkieletowych naszego ciała. Najważniejsze jest to, by dolne partie były solidnie wymęczone. Mogą to być biegi, czy nawet popularny ostatnio North Walking. Ważne, by poprawić krążenie w nogach i pośladkach. Dzięki temu cellulit nie będzie nam zagrażał.

Kosmetyki, ale nie tylko…

O ile dwa omówione powyżej sposoby mają taki charakter, że warto się do nich zastosować nawet wówczas, gdy jeszcze cellulit nam nie zagraża, o tyle po specjalne kosmetyki sięga się wówczas, gdy już niestety widać cellulit. Wybór takich kosmetyków jest duży. Działają one wyszczuplająco i bezpośrednio odżywiają skórę. Większość z nich sprawdza się znakomicie.

Pragnę jednak przestrzec przed jednostronnością podejmowanych działań. Wprawdzie kosmetyki pomogą zwalczyć cellulit, ale nie zastąpią ćwiczeń i diety. Z wiekiem stajemy się coraz bardziej podatni na takie defekty estetyczne i każda kuracja będzie trudniejsza. Lepiej więc sprawić, że cellulit już nigdy więcej się nie pokaże. Dobra dieta i ćwiczenia nie tylko poprawią zdrowie, lecz wręcz przedłużą młodość. Piękna skóra pięćdziesięcioletnich aktorek jest zwykle wynikiem działań chirurgów plastycznych. Skóra kobiet uprawiających regularnie i intensywnie sport nawet w późniejszym wieku nie potrzebuje takich interwencji, a figury może pozazdrościć im niejedna nastolatka. Możecie je zapytać, jak zwalczają cellulit. Spotkacie się ze zdziwieniem i niezrozumieniem. Co to jest cellulit?

Jeśli jest to akurat konieczne, sięgnijcie po kosmetyki wyszczuplające na cellulit, ale zacznijcie też racjonalnie planować swoje żywienie i zainteresujcie się sportem. Za kilka lat także zapomnicie o tym co to jest cellulit.

4,89_S