Badania własne – zwalczające cellulit kosmetyki
Poetyckie tęsknoty
Gdyby Adam Mickiewicz był kobietą…. Proszę się jeszcze nie ekscytować, to nie będzie tekst o wydźwięku feministycznym, a przynajmniej niezupełnie. Więc… gdyby Adam Mickiewicz był kobietą i żył obecnie, pewnie zacząłby swoją epopeję od słów: „Urodo, ile cię cenić trzeba, ten tylko się dowie… kogo prześladuje cellulitis”. Tak! Ten, kto na cellulit kosmetyki używał, ćwiczył i… niewiele osiągnął. Dziś stoi przed lustrem zrozpaczony, bo nie został właściwie pouczony.
Nie trzeba być poetką na miarę Mickiewicza lub raczej Szymborskiej, by podpisać się pod tymi słowami, a nawet stworzyć podobny wiersz. Jednak nie o poezję tu chodzi (bo ta nie jest zbyt wysokich lotów), a o rzecz bardziej przyziemną. Tą, która sprawia, że zamiast cieszyć się urodą i powodzeniem, ciągle ma się wrażenie, że wszystko jest nie tak, jak być powinno.
Od kiedy wynaleziono na cellulit kosmetyki mogłoby się wydawać, że nie będzie już problemu. Wystarczy regularnie smarować i cellulit zniknie po pewnym czasie. W wielu wypadkach to proste rozwiązanie się nie sprawdza.
Nie najlepszy sposób na wydawanie pieniędzy
Sięgając po zwalczające cellulit kosmetyki trzeba wybierać dobrze. Często kupuje się pierwszy lepszy krem i oczekuje po nim nieomal rzeczy niemożliwych. Wcale nie jest tak, że niwelujące cellulit kosmetyki nie działają. Nie można w tym wypadku, jak zresztą w większości innych, generalizować. Nazbyt często mamy skłonność do przenoszenia negatywnego doświadczenia z jednym produktem na wszystkie o podobnym przeznaczeniu.
Nasz umysł zarzucony masą informacji stara się uprościć procedurę poznawczą. Ma to być mechanizm chroniący nas przed kontynuacją niepotrzebnych działań. To co sprawdzałoby się w warunkach całkowicie naturalnych, w świecie marketingu i kosmetyków może być całkowicie zwodnicze.
Wypróbowało się dwa lub trzy takie mające usuwać cellulit kosmetyki i gdy nie uzyskało się znacznej poprawy, po prostu uznaje się, że nie warto próbować dalej. Wcale nie namawiam nikogo do wyrzucania pieniędzy w błoto i sprawdzania każdego kosmetyku po kolei w nadziei, że któryś wreszcie okarze się skuteczny. Takie działanie faktycznie byłoby pozbawione sensu. Jego jedynym skutkiem byłoby zadowolenie ze strony producentów i sprzedawców rozprowadzających tanie i niewiele warte, a ponoć zwalczające cellulit kosmetyki.
Nawet jeśli ktoś cierpi na nadmiar gotówki, to nie wydaje się to dobrym sposobem na jej wydawanie. Istnieje milion lepszych sposobów wykorzystania pieniędzy. Zastanówmy się lepiej, jak rozpoznać dobre kosmetyki, zamiast tylko narzekać lub też sprawdzać wszystkie po kolei.
Wiedza – klucz do sukcesu
Kluczem do sukcesu jest wiedza. W krajach, w których stawia się na drugoplanowy rozwój, najwięcej pieniędzy przeznacza się na badania naukowe. Nie tylko te praktyczne, ale również teoretyczne. Takie, które na razie nie przynoszą wymiennych korzyści. Podobne działania są obce naszemu rządowi, ale mądrość i przewidywanie nigdy nie były naszymi cechami narodowymi. Nie znaczy to jednak, że nie można wykorzystać ich w życiu prywatnym. Także dla poprawy urody.
Trzeba więc zabrać się za zdobywanie informacji. Nawet jeśli będzie nas to trochę kosztowało. Proponuję wybrać się do kosmetyczki na jakiś prosty i tani zabieg. Najpierw popytać koleżanki, która kosmetyczka jest dobra i iść do niej. W czasie wizyty wciągnąć ją w niezobowiązującą rozmowę i zapytać o niwelujące cellulit kosmetyki. Można nawet posunąć się tak daleko, by iść do kilku różnych gabinetów i zdobyć więcej materiału porównawczego.
Kolejne źródło niewyczerpanej wiedzy to internet. Trzeba posługiwać się nim ze sporą dozą krytycyzmu. Nie każdy kto cokolwiek pisze na internetowych forach lub w artykułach, ma racje. Wiele z tych informacji ma charakter zwykłej reklamy. Trzeba sporo czytać i porównywać.
Rozmowy z koleżankami to dobry moment na przeprowadzenie czegoś, co można nazwać wywiadem społecznym. Temat jest oczywiście ten sam: cellulit kosmetyki i wszystko co z tym związane. Przy całej sympatii do starych przyjaciółek, nie można do końca przyjmować ich sądów bezkrytycznie. Należy zbierać informacje i porównywać.
Po przeprowadzeniu wszystkich opisanych działań, mamy już dostępny spory materiał. Teraz łatwo odkryjemy, które niwelujące cellulit kosmetyki są najskuteczniejsze i najczęściej polecane. Można wreszcie dokonać zakupu i rozpocząć kurację.
Dodatkowe informacje
Zapewne szybko zorientujemy się, już w czasie czytania i prowadzonych rozmów, że zwalczające cellulit kosmetyki to nie wszystko. Jeśli chcemy uzyskać naprawdę dobry efekt, to warto przyjrzeć się swojej diecie i być może zacząć regularnie ćwiczyć. Poprawi to krążenie i ułatwi kremom wnikanie w tkanki podskórne.
Można znaleźć w internecie i usłyszeć w rozmowach wiele narzekań kobiet, które bezskutecznie starają się pozbyć cellulitu. Są też setki i tysiące takich, którym udało się tego dokonać. Te drugie po prostu wiedziały co robią!
4,92_S
Podobne artykuły:
Tags: cellulit kosmetyki

Marzec 10th, 2010 at 10:08 am
[...] W tym miejscu pierwsza przestroga. Nie odchudzać się zbyt drastycznie. Nie brać na poważnie tego co wypisuje się w kolorowych pisemkach dla pań. Organizm musi dostać pewną ilość protein i kwasów tłuszczowych, by zachować zdrowie. Jedzenie samej marchewki lub sałaty jest pomysłem poronionym. Podobnie jak dieta kopenhaska i inne bzdurne propozycje. Jeśli nie chcemy, by pojawił się cellulit nie można tracić więcej jak 2 kg tygodniowo. Będzie trwało dłużej takie odchudzanie, ale będzie zdrowsze i skuteczniejsze. Nie wspominając już o tym, że nie powinien wówczas pojawić się cellulit. [...]